KSeF i sztuczna inteligencja w planach Krajowej Administracji Skarbowej

Wymagania rynku skłaniają do korzystania z Krajowego Systemu e-Faktur również tych małych przedsiębiorców, którzy nie są objęci takim obowiązkiem. W rozmowie z PAP zwrócił na to uwagę Szef Krajowej Administracji Skarbowej i wiceminister finansów Marcin Łoboda. Fot. Longfin Media / Shutterstock.

PAP: Jakie powinny być, pana zdaniem, dalsze kierunki informatyzacji i cyfryzacji KAS?

Marcin Łoboda: Jednym z priorytetów, szczególnie mocno podkreślanym w tym roku, pozostaje rozwój rozwiązań związanych z Krajowym Systemem e-Faktur, e-Urzędem Skarbowym oraz e-Licytacjami. Równie ważne jest stosowanie systemów informatycznych i sztucznej inteligencji do bardziej szczegółowych analiz oraz sprawdzania, czy obowiązki podatkowe i celne są wykonywane prawidłowo.

Reklama: czytelnicy Bankier.pl mogą zapoznać się z ofertą EBI24, odebrać pakiet o wartości 498 zł i przetestować go bezpłatnie.

Od 1 stycznia 2027 r. AI ma między innymi pomagać w ocenie zdjęć RTG powstających na przejściach granicznych. Podczas skanowania środków transportu będzie sygnalizować wykryte anomalie, wspierając funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej w interpretacji obrazów. Dzięki temu możliwe stanie się szybsze kierowanie pojazdów do szczegółowej kontroli i identyfikowanie potencjalnego przemytu, na przykład papierosów lub narkotyków.

Wspomniany e-Urząd Skarbowy już teraz pozwala zalogować się do usługi niezależnie od miejsca pobytu. Chcemy, by korzystanie z tej aplikacji stawało się coraz prostsze. Następnym krokiem ma być narzędzie zbierające informacje dotyczące wystawianych faktur oraz paragonów z kasy fiskalnej. Tak zgromadzone dane posłużą do wstępnego uzupełniania deklaracji VAT.

Naszym celem jest również stworzenie małym przedsiębiorcom możliwości prowadzenia ksiąg rachunkowych w praktyce na serwerach Ministerstwa Finansów. Byłoby to rozwiązanie całkowicie dobrowolne, a nie obowiązkowe. Jeżeli administracja skarbowa będzie dysponowała kompletem informacji o fakturach, sprzedaży, kosztach i przychodach, dane te będzie można wykorzystać także na potrzeby księgowości.

Równolegle rozwijane systemy powinny być łatwe w obsłudze dla pracowników administracji. Usługom udostępnianym użytkownikom towarzyszy zaplecze, czyli back office, które musi wspierać codzienną pracę urzędników. Taką rolę ma pełnić Jednolity System Podatkowy, tworzony ponownie od podstaw właśnie z myślą o pracownikach.

PAP: Czy KAS planuje korzystać ze sztucznej inteligencji w szerszym zakresie?

Marcin Łoboda: Nadzór nad obszarem informatyki objąłem w kwietniu tego roku. Najpierw wprowadziliśmy w Ministerstwie Finansów prorozwojową politykę IT, która już obowiązuje. Następnie podpisana została ministerialna polityka korzystania z AI. Za jej najistotniejszy element uważam ochronę informacji.

Sztuczną inteligencję musimy trenować, lecz wyłącznie z użyciem własnych zasobów, bez pobierania danych z zewnątrz. O znaczeniu tej zasady świadczy sprawa rozpatrywana przez Naczelny Sąd Administracyjny: w jednej ze skarg strona powołała kilka rzekomych wyroków NSA, które w rzeczywistości nie istniały, ponieważ zostały wygenerowane przez AI. Jednocześnie nie możemy rezygnować z tej technologii, skoro korzystają z niej już podatnicy, zwłaszcza reprezentujący ich profesjonalni pełnomocnicy.

PAP: W jakich obszarach najczęściej widać wykorzystanie AI przez podatników?

Marcin Łoboda: Dostrzegamy, że pełnomocnicy wnoszą liczne zażalenia na niektóre postanowienia, na razie stosunkowo proste. Sposób ich przygotowania wskazuje na wsparcie sztucznej inteligencji. Widać też wyraźny wzrost liczby zażaleń, między innymi w sprawach egzekucyjnych.

PAP: Czy jest to nowe zjawisko?

Marcin Łoboda: Zaobserwowaliśmy je mniej więcej rok lub półtora roku temu. Coraz częściej pisma procesowe powstają przy udziale sztucznej inteligencji, a czynności egzekucyjne są w rezultacie zaskarżane częściej niż wcześniej.

PAP: Jak wyglądało to w poprzednim okresie?

Marcin Łoboda: Sporządzenie skargi wymagało dawniej zaangażowania osoby, która musiała przeanalizować sprawę, przygotować zażalenie albo skargę, a następnie dokument podpisać i wysłać. Dziś sztuczna inteligencja może pomagać w części tych działań. Po opatrzeniu pisma podpisem elektronicznym możliwe jest więc składanie takich skarg na większą skalę.

Dokumenty tego rodzaju już trafiają do administracji i wymagają odpowiedzi. Aby obsłużyć je bez zwiększania zatrudnienia, musimy także wykorzystywać AI do wspierania pracowników przy odnoszeniu się do zarzutów dotyczących egzekucji oraz innych spraw.

Ta technologia ma znaczenie również dla bezpieczeństwa. Prawdopodobnie już dziś AI jest używana przy próbach uzyskania nieuprawnionego dostępu do naszych systemów. Po stronie obrony także trzeba po nią sięgać: skuteczne przeciwdziałanie wymaga szybkości, której sam człowiek, bez takiego wsparcia, nie jest w stanie zapewnić.

PAP: Wspomniał pan o budowie Jednolitego Systemu…

W przedstawionych planach KAS istotne miejsce zajmują rozwój usług elektronicznych, wykorzystanie AI w analizach i bezpieczeństwie oraz tworzenie narzędzi wspierających pracowników administracji. Jednym z tych narzędzi ma być budowany od podstaw Jednolity System Podatkowy.

Mariusz Sierzputowski
Ekspert Finansowy

keyboard_arrow_up